piątek, 6 czerwca 2008

Gdy zabraknie mostu

Sprytne triki starożytnych.

Fragment opisu wyprawy wojennej Krezusa na Persów. Niżej opisane przekroczenie rzeki Halys miało miejsce w 547 p.n.e.

Podobno bowiem Krezus nie wiedział, jak jego wojsko zdoła przeprawić się przez rzekę (bo w owym czasie jeszcze tych mostów nie było); wtedy, jak powiadają, Tales, który znajdował się w obozie, sprawił, że rzeka, która dotąd płynęła po lewej stronie wojska, teraz także po prawej stronie płynąć zaczęła. A miał to uczynić w ten sposób: Kazał wykopać głęboki rów, zaczynający się powyżej obozu, i dalej poprowadzić go w kształcie półksiężyca, tak żeby objął obóz od tyłu. W ten sposób rzeka, skierowana do kanału z dawnego łożyska i przepływając obok obozu, miała znów wpadać do dawnego łożyska. Skoro więc rzeka istotnie podzieliła się, można było oba jej ramiona przekroczyć.

Cytat pochodzi z:
Herodot: Dzieje. Wrocław 2005, s. 43.


Krezus na stosie - malowidło na amforze.

Brak komentarzy: